Praktyczne informacje z Kalisza

Najbardziej wysunięte na południe miasto na trasie Szlaku Piastowskiego. Uznawane za najstarsze miasto w Polsce. W myśl przyświecającemu mu hasła „Dopisz swoją historię” – Kalisz – zaprasza turystów na niezwykłe spotkanie z historią, przygodą oraz rozrywką. Co na nich czeka? Koordynator wielkopolskiej części Szlaku Piastowskiego postanowiła to sprawdzić.

Od czego zacząć w najstarszym mieście w Polsce?

Wybierając się do Kalisza, warto odwiedzić Ratusz. W jego budynku przy ulicy Główny Rynek 20, w pokoju numer 18, mieści się teraz siedziba Informacji Turystycznej. Postanowiliśmy uzyskać kilka informacji dotyczących zwiedzania Kalisza i jego atrakcji. W warunkach sprzed nałożonych obostrzeń, już od progu witaliby nas pracownicy, którzy zasady funkcjonowania obiektów oraz ich przystosowanie do „nowej” turystycznej rzeczywistości mają dosłownie w „jednym palcu”. Pozostaje nam jednak na razie kontakt telefoniczny lub mailowy.

Baszta Dorotka (fot. IT Kalisz)

Koordynator Szlaku Piastowskiego: Wiemy, że Baszta Dorotka jest już czynna, a wraz z Centrum Kaliskich Baśni i Legend - Skarbiec Sanktuarium św. Józefa. A co z innymi atrakcjami, także w okolicach Kalisza? Które muzea są już czynne? Nie ukrywam, że próbuję dowiedzieć się czegoś o innych kaliskich atrakcjach związanych ze Szlakiem Piastowskim…

Informacja Turystyczna:  Właśnie wystartował ze swoją ofertą Rezerwat Archeologiczny Zawodzie. Informacje o tym obiekcie znajdują się na stronie internetowej i w mediach społecznościowych Szlaku. Warto jednak odwiedzić to miejsce osobiście, żeby przekonać się, jak blisko można obcować z piastowską historią i co takiego zrobił panujący tu Mieszko III Stary.

KSP: O tak, to dobry pomysł na małą wycieczkę. Otwarta przestrzeń, plener… Łatwiej nam teraz funkcjonować w takim otoczeniu.

IT: Dlatego zapraszamy jeszcze do zapoznania się z ekspozycją etnograficzną w Dworku Marii Dąbrowskiej w Russowie. Nie pisała wprawdzie o Piastach, ale to idealne miejsce, by poobcować z naturą i zwiedzać tamtejszy park.

Mural kaliski (fot. IT Kalisz)

KSP: Wracając jednak do przestrzeni miejskiej… Co może zaoferować jeszcze, oprócz spacerów wśród ulic i kamienic charakterystycznych dla dużego miasta, Kalisz swoim odwiedzającym?

IT: Mosty i pięknie wkomponowaną w przestrzeń miejską, przepływająca przez Kalisz rzekę Prosnę. Polecamy cykl kaliskich murali (w tym piastowski, przy Baszcie) i spacery szlakiem zabytkowych kościołów śródmieścia. Każdemu, kto choć trochę lubi zażyć ruchu na świeżym powietrzu, polecamy rowerki wodne – te działają od początku maja  z zachowaniem procedur bezpieczeństwa sanitarnego oraz organizacyjnego. Czeka również sieć tradycyjnych rowerów miejskich.

KSP: Ale z tego, co wiem, proponujecie nie tylko piesze i rowerowe zwiedzanie?

IT: Tak, jednak do tego musimy się jeszcze przygotować – chodzi o względy sanitarne i bezpieczeństwa. 13 i 14 czerwca uruchomiona zostanie linia turystyczna „ogórkiem” – zabytkowym autobusem. Będziemy proponować zwiedzanie Kalisza autobusami San 100H i Jelcz Cabrio. Rozkłady jazdy znajdą się na stylizowanym przystanku autobusowym oraz na stronach internetowych Miasta i CIT-u.

Rowerki wodne na Prośnie (fot. IT Kalisz)

KSP: Czy tutaj turyści, którzy swoją podróż dedykowali Szlakowi Piastowskiemu znajdą coś dla siebie?

IT: Oczywiście, bo autobusy będą kursowały na dwóch trasach, a jedną z nich jest „Kalisz na Szlaku Piastowskim”. Druga natomiast to „Kalisz przemysłowy” - czyli zwiedzanie fabryk w kontekście współczesnym i historycznym, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii związanych z produkcją fortepianów.

KSP: Mamy zatem Kalisz historyczny i przemysłowy… Czy to miasto ma jeszcze jakieś oblicza?

IT: Tak, jest jeszcze Kalisz, jego mieszkańcy i artyści. Tu możemy zaproponować wizytę w Muzeum im. Osiakowskich - muzeum sztuki użytkowej. To muzeum „zwykłych ludzi”, gromadzące przedmioty, którymi się kiedyś posługiwali, muzeum dawnego Kalisza i jego mieszkańców. Poza tym działa Centrum Rysunku i Grafiki im. Tadeusza Kulisiewicza, Galeria Sztuki im. Jana Tarasina oraz Ośrodek Kultury Plastycznej „Wieża Ciśnień”.

KSP: Chyba nie potrzebuję więcej argumentów za tym, żeby odwiedzić i poznać Kalisz. Chyba, że macie dla odwiedzających jeszcze coś w zanadrzu… Jakąś przysłowiową „wisienkę na torcie”?

IT: Wisienkę może nie, ale polecamy nasze kaliskie andruty. Lubią je zarówno dzieci, jak i dorośli.

Most (fot. IT Kalisz)

KSP: Fantastycznie! Apetyt wzrósł znacznie… i na zwiedzanie i tradycyjny kaliski poczęstunek.

IT: Cieszymy się i przypominamy, że teraz nasza siedziba znajduje się w budynku ratusza i obowiązują nas pewne ograniczenia w związku z sytuacją zagrożenia epidemicznego.  Dlatego na razie jesteśmy zmuszeni udzielać informacji telefonicznie i drogą mailową, ale już nie możemy doczekać się osobistego spotkania z turystami. Tym bardziej, że planowane jest otwarcie kolejnej atrakcji turystycznej realizowanej w ramach projektu „Adaptacja pomieszczeń zabytkowego budynku ratusza miejskiego na ekspozycję poświęconą dziedzictwu historyczno-kulturowemu Kalisza i regionu”. Zastosowane zostaną wszelkie procedury bezpiecznego zwiedzania w oparciu o wytyczne Ministerstw Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Rozwoju, w porozumieniu z Sanepidem.

KSP: To świetna wiadomość. Trzymamy kciuki! A wszystkich turystów zapraszamy do kontaktu z Informacją Turystyczną w Kaliszu. Tutaj można uzyskać wszystkie informacje, łącznie z godzinami otwarcia atrakcji i cenami biletów wstępu. Także z listą obiektów sprzedających pyszne kaliskie andruty!

 

źródło: Wielkopolski Koordynator Szlaku Piastowksiego, cit.kalisz.pl

Zapisz się na newsletter